POST ZOSTAŁ GRUNTOWNIE PRZEEDYTOWANY, PROSZĘ PRZECZYTAĆ DRUGI „EDIT” NA DOLE NOTKI CELEM WYJAŚNIEŃ.
Na dniach otrzymałem list (zwykły) od wymienionej w tytule instytucji, który (w skrócie) po trzech krótkich akapitach wypełnionych Dz. U. z dn. itp. informował „(…) prosimy o uregulowanie opłaty w wysokości 115,00 zł w nieprzekraczalnym terminie (…)„.
Przyznam, najpierw zrobiło mi się WTF?!, potem zadzwonił bullshit detector. A jeszcze potem szybki gugiel.
Nagłówek jest raczej standardowy – nadawcą jest Krajowy rejestr Pracowników i Pracodawców, ul. Złota 61, 00-819 Warszawa. Adresatem ja. Jest też sygnatura Dz.W.
I dalej: „W dniu (…) dokonano wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (zawsze mi się wydawało, że EDG piszę się wielką literą, ale co tam – dop. A.G.) w Urzędzie Gminy Miasta (…) firmy (…).„
Póki co, wszystko się zgadza.
„Wykonując swe zadania, organy administracji publicznej współdziałają z organizacjami pracodawców, organizacjami pracowników, organizacjami przedsiębiorców oraz samorządami zawodowymi i gospodarczymi (Art. 12 ustawa o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 2.07.2004).„
Nie wiem, jak ten akapit ma się do czegokolwiek, bo to tylko smutne stwierdzenie faktu. Nawet Dz. U. nie chciało im się zacytować, że nie wspomnę o nadużywaniu „organizacjami”.
„Na podstawie ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. Art.41 ust.1 pkt.1 o statystyce publicznej (Dz.U. Nr 88, poz.439 z późn.zm.) (kropki i spacje oryginalne, dop. A.G.), został utworzony Krajowy Rejestr Urzędowy Podmiotów Gospodarki Narodowej REGON. Rejestr jest bieżąco aktualizowanym zbiorem informacji o podmiotach gospodarki narodowej prowadzonym w systemie informatycznym w postaci centralnej bazy dany oraz terenowych baz danych.„
Wszystko się zgadza. Co ma ten akapit do poprzedniego?
„Ogłoszenia wpisu w Krajowym Rejestrze Pracowników i Pracodawców wymaga uregulowania opłaty rejestracyjnej w wysokości zgodnej z aktualnym rozporządzeniem KRPiP (Uchwała wew. z dnia 03 marca 2011r.)„
Co ma ten akapit do dwóch poprzednich? I dlaczego zawiera błąd w odmianie wyrazu „ogłoszenie”?
„W związku z powyższym prosimy o uregulowanie opłaty w wysokości 115,00 zł w nieprzekraczalnym terminie do (…).„
I drobnym druczkiem na dole, ponad ładnie wykonanym wzorem przelewu: „W sprawach nieuregulowanych w art. 7a-7g w postępowaniu ewidencyjnym stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego – art. 7h Ustawy z dnia 19.11.1999 Prawo Działalności Gospodarczej (Dz. U. z dnia 17 grudnia 1999 r.) Wyżej powołane normy prawne pochodzą z PROWADZENIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ OSÓB FIZYCZNYCH od 31 marca 2009 roku. Ustawa z dnia 19 grudnia 2008 roku o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2009 r. Nr 18 poz. 97) – wpisowi do ewidencji podlegają przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi.„
Po lekturze strony KRPiP, ich przewspaniałego forum i tak dalej, postanowiłem, że list od nich oprawię i powieszę na ścianie. Tymczasem pytanie do kumatych w prawie, może ktoś taki tu zagląda: czy mi się tylko wydaje, czy oni bezczelnie wyłudzają kasę podczepiając się pod wpis do REGONu?
EDIT (tego samego dnia, wieczorem):
Prosty błąd okazał się ciekawy w skutkach – wpisałem adres krpip.pl pomijając początkowe „www”. Efekt poniżej.

KRPiP strona właściwa
Wysłałem już do nich mejla z zapytaniem, czy życzą sobie zgłaszać tego typu sprawy właściwym organom. Jak przyjdzie odpowiedź, poinformuję. Stay tuned.
EDIT No. 2:
Po wysłaniu mejla otrzymałem telefon z KRPiP. Po miłej (ale w efekcie smutnej) rozmowie, okazuje się że:
Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców, TEN WŁAŚCIWY, to zupełnie legalna firma z Bielska-Białej. NIE POBIERA ONA ŻADNYCH OPŁAT ANI TYM BARDZIEJ NIE ROZSYŁA PISM Z ŻĄDANIEM WPŁAT.
NACIĄGACZEM JEST FIRMA O TEJ SAMEJ NAZWIE ALE MIESZCZĄCA SIĘ (ADRES Z PRZESYŁKI LISTOWEJ) W WARSZAWIE, UL. ZŁOTA 61. JEST TO ZWYKŁA PRÓBA OSZUSTWA.
Na prośbę właścicieli swój skan listu przesłałem na adres mejlowy, na użytek w dalszym postępowaniu. W razie wątpliwości proszę się kontaktować z KRPiP, adresy e-mail podane są na załączonym skrinszocie.
I jeszcze – w Warszawie na ul. Złotej 61 można sobie wynająć wirtualne biuro. Tak też zrobiła osoba wysyłająca do Was (i do mnie) listy z przekazem.